Czy pudełkowe GTA 6 bez płyty oznacza koniec fizycznych wydań? Gracze ostro krytykują krok Rockstara
Puste pudełko z kodem zamiast płyty w największej premierze dekady? Decyzja Rockstar Games rozwścieczyła fanów do czerwoności. Gracze i obrońcy fizycznych nośników ostrzegają, że to może być ostateczny cios dla tradycyjnych gier na płytach.
Rockstar znalazł się pod ciężkim ostrzałem krytyki po ogłoszeniu, że fizyczna wersja GTA 6 będzie zawierać w środku wyłącznie kod do pobrania. Dla wielu rozgoryczonych osób ta chłodna decyzja to definitywny sygnał, że era gier na płytach bezpowrotnie dobiega końca.
Potwierdzając start zamówień przedpremierowych (ruszają dzisiaj dokładnie o północy) oraz nową, wyższą cenę gry, wydawca zrzucił na graczy wyjątkowo bolesną informację. Pudełkowa wersja GTA 6 to tak naprawdę cyfrowy klucz ukryty w kawałku plastiku. Puste opakowania trafią do sklepów już 12 listopada, aby umożliwić graczom wcześniejsze pobranie gigantycznych plików (pre-load). To dokładnie tydzień przed rozpoczęciem oficjalnej sprzedaży, która startuje 19 listopada.
Dla wielu komentatorów to niezwykle mroczny moment, który zwiastuje powolną, ale nieuniknioną śmierć fizycznych nośników w grach wideo. Spodziewamy się, że GTA 6 będzie absolutnie największym wydarzeniem w historii rozrywki, a gra z miejsca rozejdzie się w milionach egzemplarzy. Jej gigantyczna, mainstreamowa popularność oznacza, że rynek pudełkowy wciąż jest tutaj niesamowicie ważny. Podobnie działa to w przypadku sportowych tasiemców od EA czy tytułów na wyłączność Nintendo. Jednak fakt, że firma Take-Two (właściciel Rockstara) dała zielone światło na wydanie króla gier bez wytłoczonej płyty, może okazać się punktem bez powrotu dla całej branży.
Redakcja IGN poprosiła Rockstar o oficjalny komentarz w sprawie tej kontrowersyjnej decyzji.
Agresywne odchodzenie od wydań na płytach od dawna wywołuje ogromne obawy o archiwizację gier dla przyszłych pokoleń i możliwość bezproblemowego powrotu do nich za kilkanaście lat. Niektórzy naiwnie sugerują, że decyzja Rockstara ma na celu po prostu uniknięcie przecieków i powstrzymanie nieautoryzowanych kopii ze sklepów detalicznych. Niezwykle popularny w sieci profil "Does it play?", który aktywnie walczy o przetrwanie fizycznych nośników, brutalnie odrzucił jednak takie usprawiedliwienia.
Właśnie uderzyły w nas bardzo niepokojące wieści o GTA 6 - czytamy we wpisie profilu Does it play?. - Rockstar Games najwyraźniej potwierdził, że potencjalnie największa premiera rozrywkowa tego roku zostanie potraktowana jako jednorazowy produkt do wyrzucenia. Komunikat Rockstar Newswire wspomina tylko o kodzie do pobrania w pudełku. BRAK FIZYCZNEGO WYDANIA!
Konto dodaje z potężnym oburzeniem: - A do wszystkich rozsiewających te bzdury, że to wszystko przez wycieki - przestańcie usprawiedliwiać złe i toksyczne praktyki wydawców. Jeśli fizyczna wersja z płytą pojawi się po prostu później ze względu na czas potrzebny w tłoczniach, wszyscy prawdziwi kolekcjonerzy i entuzjaści nośników będą brutalnie zasypani spoilerami. Gdzie jest wasza sympatia dla nich?
Rockstar potwierdził dzisiaj również, że GTA 6 kosztuje w okolicach 349 złotych (80 dolarów). Stanowi to wyraźny skok ceny o mniej więcej 40 złotych względem standardów, do których przyzwyczailiśmy się w obecnej generacji konsol. Ta wysoka kwota w bezpośrednim połączeniu z brakiem płyty sprawiła, że część graczy otwarcie deklaruje całkowitą rezygnację z zakupu.
Prawie 350 złotych i brak fizycznego nośnika? To najprostsza rezygnacja z zakupu w moim życiu - stwierdził czytelnik IGN o pseudonimie DenimChicken15. - Poczekam, aż za kilka lat gra będzie latać w promocji za ułamek tej ceny i może dopiero wtedy rozważę zagranie.
Inny czytelnik, woody280486, dodaje bezlitośnie: - Pudełko z kodem w środku to nie jest fizyczna kopia. Prawdziwa fizyczna kopia zawiera w środku płytę, którą po przejściu gry możesz bez problemu pożyczyć znajomym albo sprzedać w sklepie z używkami. Pompowanie całego tego szumu tylko po to, by pochwalić się okładką dla w gruncie rzeczy pustego pudełka, wydaje się po prostu głupie.
I od tego dnia ten obrzydliwy trend przyspieszy wręcz lawinowo - podsumowuje smutno użytkownik Klowjow. - Jeśli jest jedna rzecz, którą marka GTA potrafi zrobić wręcz idealnie, to jest to znormalizowanie absolutnie każdej praktyki w tej branży.
Część fanów wciąż po cichu łudzi się, że Rockstar ostatecznie zlituje się nad rynkiem wtórnym i wyda w przyszłości pełnoprawną wersję GTA 6 z płytą. Na ten moment nie ma jednak na to najmniejszych szans.
Mamy dla was znacznie więcej informacji o GTA 6 po dzisiejszych ogłoszeniach. Znajdziecie u nas między innymi gigantyczną galerię ponad 60 nowych zrzutów ekranu, a także dumne deklaracje firmy Sony, która mocno przechwala się, że w nowe GTA gra się absolutnie najlepiej na konsolach PlayStation 5.